wtorek, 1 lipca 2014
Kolory Polski w Tumie 2014
Tegoroczne Kolory Polski w Tumie gościły sławy, które przyciągnęły tłumy...
Andrzej Olejniczak- saksofon. Przyjechał do Tumu na wiele godzin przed koncertem...
Hanna Banaszak weszła do kolegiaty w czasie próby kołyszącym krokiem. Potem rozmawiała z kolegami w absydzie zachodniej. Swój głos " rozgrzewała" spacerując nawą główną...
Krzesimir Dębski przed koncertem biegał grając na skrzypcach w nawie północnej i kruchcie- niesamowity widok!
Podziwiałam serdeczną atmosferę między muzykami, powitania przed koncertem, te wszystkie ciepłe słowa, anegdoty, niesamowite wyczucie...A propos dobrej współpracy. Żeby stworzyć coś wspaniałego z kimś, potrzebne jest niezwykłe porozumienie. Myśle,że trzeba trafić na odpowiedni moment w życiu i odpowiednią osobę. Zgodzicie się ?!
To tyle. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. Dziękuję za zamieszczone komentarze. Witam Krysię wśród moich obserwatorów!
wtorek, 24 czerwca 2014
Sezon ogórkowy
Cały dzień mam dziś wrażenie jakby to była niedziela...Może to normalne skoro weekend mam w poniedziałek i wtorek. A zatem dziś zdjęcia kolegiaty robione kiedyś wczesnym rankiem.
Bardzo lubię to zdjęcie...
To bylina dąbrówkowata z mojego ogródka, ale nie pamiętam jak się nazywa.
Przetacznik. Człowiek tyle lat żyje i nie wiedział, że są takie urocze rośliny. Ta nazwa zawsze będzie kojarzyć się mnie z autorką podręczników z psychologii...
A to widok na rozległą równinę i kościół w Błoniu.
Bocian na łące przeciąga się...Miałam kiedyś białą papugę- nimfę o pięknym imieniu Roza( ona sama też była piękna) Lubiłam patrzeć jak się przeciąga. Wysuwała jedną łapkę, rozpościerała skrzydło a w jej oczach malował się wtedy błogi, rozkoszny stan. Czy nie mamy takiego wyrazu gdy myślimy o letnim leniuchowaniu?! To tyle. Jutro mój "poniedziałek" i wcale mnie to nie martwi. Dziękuję Wam serdecznie za zaglądanie i komentarze. Pozdrawiam serdecznie.
wtorek, 17 czerwca 2014
Letnie obrazki
Wczoraj korzystając z pięknej pogody wybrałam się z mężem na objazd naszej gminy.
Okolice Łęki. Roślinność układa się warstwowo. Bardzo malownicze tereny.
Na widok tej drogi wpadłam w zachwyt. Zboże już takie duże...
Ulowisko.
Fotografowanie tej pasieki zakończyło się bliskim spotkaniem trzeciego stopnia z pszczołami." Dziewczyny" uznały, że podeszłam za blisko i przystąpiły do zmasowanego ataku. Jedna zaplątała się we włosy, druga od razu ukąsiła w lewy kciuk. Oj, bolało ! Dłoń natychmiast zaczęła puchnąć. I jeszcze dziś jest nieco powiększona...
Czyż ten koper nie ma ciekawej kolorystyki?! To tyle. Pozdrawiam serdecznie Wszystkich, którzy tu zaglądają i Wszystkich, którzy pozostawiają komentarze. Dobrego dnia, mądrych decyzji i wszystkiego naj...
niedziela, 15 czerwca 2014
O, jak to dobrze
Mam 1/4 obrazka.
" O jak to dobrze mieszkać w ogrodzie: trawa jak morze, kwiaty jak łodzie.
O jak to dobrze wybiegać rano, kłaniać się bratkom, liliom, gencjanom.
O, jak to dobrze pochylać głowę i witać kwiaty coraz to nowe!
Ten wiersz Jana Sztaudyngera był moim ulubionym z czasów gdy pracowałam w przedszkolu. W tym roku obchodzimy 110 rocznicę urodzin pana Jana znanego głównie ze zbioru fraszek "Piórka"
O, jak to dobrze, że macie dla mnie cierpliwość, zaglądacie tu i zostawiacie komentarze. Sezon letni to zakręcony czas. Przed komputerami nasiedzimy się jeszcze jesienią i zimą. Tymczasem serdecznie Wszystkich pozdrawiam. Dobrej niedzieli i nowego tygodnia.
niedziela, 8 czerwca 2014
Wyjątkowe święto.
Dziś święto Zesłania Ducha świętego. Zobaczcie jak na ten dzień została ustrojona Archikolegiata w Tumie.
A tyle mam obrazka...
A tu ja z A. niemieckim przewodnikiem. A z tym przewodnikiem było tak. Od kilku dni nieustannie myślałam, że dawno już nie było z wycieczką jakiegoś niemieckiego przewodnika. A dziś siedzę na nabożeństwie do Najświętszego Serca Pana Jezusa i dzwoni telefon. Krasnal mnie przyblokował w ławce, więc myślę sobie- sorry Jezu, muszę odebrać i schowałam się pod ławkę. A po drugiej stronie kto- niemiecki przewodnik mówił do mnie łamaną polszczyzną. A potem... Oj, to była wesoła godzina... To tyle. Pozdrawiam Was serdecznie w to wyjątkowe święto. Dziękuję za zaglądanie i komentarze. Dobrego poniedziałku i udanego tygodnia Wszystkim życzę.
czwartek, 5 czerwca 2014
Przegląd mojego tygodnia
Ciocia Ola podarowała Kalinie dwie śliczne laleczki. Mają po 32 cm wzrostu.
Kalina właśnie wróciła znad morza i dziękuje!
A w naszej bibliotece we wtorek było spotkanie ze szczególnym gościem.
Barbara Włodarczyk promowała swoją książkę " Nie ma jednej Rosji".
Moje ulubione polne kwiaty. To tyle. Dziękuje za zaglądanie i komentarze. Wszystkim życzę udanego weekendu.
niedziela, 1 czerwca 2014
Dzień Dziecka
Kilka dni temu zaczęłam nowy obrazek. Kanwa 14 DMC, mulina DMC ( zieleń nr 905 działa na mnie balsamicznie) Straszna dłubanina...Nawet się zastanawiałam, czy nie zamówić w Kokardce gotowej kanwy drukowanej, ale nie...Trudniej pracuje się ze schematem, ale końcowy efekt jest ciekawszy, choć niektóre sklepy proponują już do wyboru albo kanwę, albo AIDĘ drukowaną. Życzcie mi cierpliwości i powodzenia, żebym nie zniechęciła się w trakcie, i nie rzuciła tego w kąt, na czas bliżej nieokreślony.
W ogródku zakwitły goździki brodate...
Mój mąż powiedział- " Zakwitł twój koperek" To nie koperek, a Kosmos podwójnie pierzasty lub Onętek. Mój ulubiony Motylek z dzieciństwa...A propos Jean-Jacques Rousseau, francuski filozof, już dwa wieki temu zalecał dorosłym: Uszanujcie dzieciństwo i jego atrybuty: zabawy, przyjemności, dziecięcy instynkt- jego wartość samą w sobie. Dzieci rodzą się spontaniczne i pełne radości, powinny więc uczyć się i żyć własnym rytmem. Myślę, że dobrze gdy się czasem trochę poobijają i ponudzą. Gdy mogą bezpiecznie eksperymentować, podejmować ryzyko, mylić się, marzyć i bawić według swoich pomysłów. Podobno jesteśmy dziećmi dopóki dopóty żyją nasi rodzice. A zatem dzieciom małym i dużym: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
