piątek, 16 sierpnia 2013
U kowala i w "Niebieskich Migdałach"
To jeszcze ekspozycja etnograficzna z zamku- U kowala
I wizyta w naszej łęczyckiej kawiarni "Niebieskie migdały"
Szarlotka z lodami. Wakacje powoli dobiegają końca...Dziś Rocha. To dla mnie ważny patron. Co roku jeżdżę na odpust do mojej ulubionej Sobótki. Ale w tym roku nie pojadę. W Archikolegiacie zatrzęsienie turystów. Wczoraj nie mogłam nawet zrobić sobie przerwy...W niedzielę Kolory Polski, a w przyszłym tygodniu turniej rycerski. Wprawdzie nie u nas, ale turyści przyjdą i do nas. To tyle. Trwa długi sierpniowy weekend. Odpoczywajcie, nabierajcie sił! Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
wtorek, 13 sierpnia 2013
Noc spadających gwiazd
Rano na Onecie przeczytałam, że przed nami właśnie ta szczególna noc- noc spadających meteorów, noc spadających gwiazd. Wieczorem wyszłam na spacer z psem i zobaczyłam niebo zasnute chmurami. Byłam niepocieszona... Jednak gdy po 23 zgasły latarnie wyszłam na dwór i znalazłam się w planetarium , które rozpostarło się nad naszym domem. Piałam z zachwytu na widok pierwszej spadającej gwiazdy...To cudowne uczucie człowiek czuje się częścią wszechświata, częścią kosmosu. W sumie w ciągu 40 minut zobaczyłam 7 spadających gwiazd. Trudno byłoby je uchwycić moim aparacikiem, ale coś mi jednak wlazło w kadr. TYLKO CO ???
Dzięki za komentarze z poprzedniego posta, wywiązała się fajna dyskusja. Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i życzę dnia pełnego dobrych zdarzeń.
niedziela, 11 sierpnia 2013
Która najładniejsza?
Kolorowe serwetki. Która najładniejsza?
Wzór bardzo prosty. A zainspirowała mnie impreza "Kolory Polski" koncert Filharmonii Łódzkiej, który w Tumie już lada dzień, bo 18 sierpnia o 19.00
Wczoraj z kolei był ślub polsko- niemiecki. Facet grał Ave Maria na gitarze elektrycznej- super! Na 12 ślubów w tym roku tylko 3 śluby to śluby parafian.
Wczoraj pomimo deszczu nie brakowało turystów z całej Polski. Dziękuję z komentarze. Życzę Wszystkim radosnego nastroju, miłego tygodnia.
czwartek, 8 sierpnia 2013
Pielgrzymka
Madonna z dzieciątkiem- figura z drzewa lipowego z XV wieku. Mieliśmy dziś trochę zamieszania w archikolegiacie - pieszą pielgrzymkę z Płocka na Jasną Górę. Ponad 1200 osób, 20 grup, 40 księży. Nagle wyrosło jak z pod ziemi całe "miasteczko" pielgrzymie. W kościele pielgrzymi siedzieli w ławkach, leżeli na karimatach w nawach bocznych..., szpilki nie było gdzie wcisnąć. Ale msza była piękna!!! Rzadko ten kościół ma okazję przyjąć tyle osób. Rozmawiałam z dwoma pielgrzymami. Jeden z nich poszedł potem grać na organach w czasie mszy. 15- latek, a jak pięknie grał Bacha !Oczywiście parafianie nakarmili przybyłych. Na pewno dostali zupy ogórkowej, ale nie wiem co więcej. Spędzili u nas kilka godzin. Po wyruszeniu grup została jedynie ekipa sprzątających. Oj, sporo tych worków śmieci nazbierali, od razu dokonując segregacji. A za pielgrzymami pomknęła ciężarówka z toy toyami...To tyle. Upały dają się we znaki, ale lada dzień przyjdzie ochłodzenie. Dziękuję za dotychczasowe komentarze. Pozdrawiam serdecznie . Udanego weekendu !
wtorek, 6 sierpnia 2013
Nad jeziorem
Kończąc relację z wycieczki na Pałuki jeszcze kilka zdjęć z miejsca wypoczynkowo-noclegowego. Z uwagi na psa najlepiej czujemy się na campingach. Wybraliśmy ośrodek wczasowy w Woli. Miał w necie świetną reklamę. Na miejscu okazało się , że to co zastaliśmy jest dalekie od tego co przeczytaliśmy.
Zajęliśmy ostatni z domków, a natura wspaniale rekompensowała wszelkie niedostatki.
Przystań. Jezioro Wolskie urocze, woda cieplutka, tłumów- brak. Cudownie!
Zachód słońca nad jeziorem. Całe popołudnie grzmiało, w nocy przeszła burza. Lubię takie klimaty!
Na obecne upały takie jezioro to wymarzone miejsce na odpoczynek. Lato w pełni...Łapmy energię z natury, odpoczywajmy, leniuchujmy- kto może. Pozdrawiam serdecznie. Andrzejowi i Danieli dziękuję za komentarze !!!
niedziela, 4 sierpnia 2013
Szlak zamkniętych zabytków
Żnin. Urocze miasteczko na Pałukach.
Wybraliśmy się do Muzeum Sztuki Sakralnej. Niestety nieczynne, zamknięte na głucho.
Muzeum kolejki wąskotorowej w Wenecji oglądaliśmy z zewnątrz. Bilet w cenie 8 zł. od osoby. Nie jestem fanką takich atrakcji.
Opactwo Benedyktynów w Mogilnie. Tam zostali przeniesieni Benedyktyni z Tumu około roku 1140. Aktualnie kościół Opactwa w remoncie.
Klasztor otoczony jest jeziorem. Piękne położenie!!!Ach, gdyby tak Tum miał w obwodzie takie jezioro... A tak upały ciągną ludzi nad wodę i u nas turystów teraz mniej. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. Życzę dobrej niedzieli i udanego początku nowego tygodnia.
czwartek, 1 sierpnia 2013
Jeszcze Lubostroń.
Pałac w Lubostroniu, widok z parku.
To ja przy sekretarzyku hrabiny Skórzewskiej. Szczerze mówiąc w całym pałacu niewiele zachowało się oryginalnych mebli. Ale jedno jest tam niesamowite. Można swobodnie chodzić po pałacu, nikt nie pilnuje, siadać na krzesłach, kanapach, błądzić po podpiwniczeniu...i to jest fajne!!!
Wanna hrabiny Skórzewskiej znajdująca się na najniższym poziomie pałacu.
Kaplica pałacowa. Niewielka, ale nawet w dzisiejszych czasach można wziąć tam ślub. Pałac ma część hotelową, odbywają się tam różnorakie imprezy prywatne, firmowe i kulturalne.
I jeszcze raz malownicza sadzawka. Pałac w Lubostroniu "zaliczyliśmy" na początku i trochę z przypadku. Tymczasem była to największa atrakcja wycieczki. Dlaczego? O tym napiszę w kolejnym poście. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)