wtorek, 26 lutego 2013

Panna dziewanna i trochę smuteczków

Ten hafcik właśnie skończyłam.Jedna z mojej kolekcji wzorów pt."Panna- dziewanna"Teraz została oprawa w ramki, co nie omieszkam w swoim czasie zaprezentować.Ale teraz ten hafcik się lepiej fotografuje, bo nie ma refleksów świetlnych, które powstają w przypadku fotografowania obrazków, które są za szkłem.A z reguły wszystkie moje obrazki są za szkłem.Co do dziewanny jest to stara, nieco już zapomniana roślina z wiejskich ogrodów.Kwiaty zbite w grono na końcu długiego badyla.Próbowałam ją siać z nasion wprost do gruntu- nie wyrosła.Może spróbuje znowu...Wczoraj wysłałam męża do miasta- Kup mi nasiona pelargonii.Wrócił z dwoma torebkami-w jednej są nasiona różowe, w drugiej łososiowe( uwielbiam ten kolor)-"Nie wiedziałem, które mam kupić.Powiedziałaś czerwone..." I jak tu chłopa nie kochać?!Sam sobie kupił różnych nasion i jeszcze wczoraj wysiał do pojemników.On ma dobry charakter pod tym względem- co sobie pomyśli zaraz wprowadza w czyn.U mnie to musi się zawsze troche odleżeć.Muszę pomyśleć, rozplanować, zastanowić się...Właśnie-zastanowić się...Zastanawiałam się 4 lata i wczoraj podjęłam ważną decyzję.Koniec składania CV do szkół, przedszkoli, tudzież innych placówek oświatowych.Koniec, finito z tym tematem.Ale podjęcie tej decyzji dało ulgę tylko na chwilę...Teraz musi to dotrzeć do wszystkich zakamarków mojej świadomości.4 lata odbijałam się od ściany, waliłam głową w mur -dla mnie nie do przebicia.Przechodziłam prawdziwe piekło.I może już czas,żeby przestać oglądać się za siebie.Może wszystko co miało się zdarzyć w tym temacie już się wypełniło?25 lat pracy z dziećmi, którą tak lubiłam...A teraz trzeba się pogodzić definitywnie z zatrzaśniętymi drzwiami i zacząć otwierać się na inne , nieznane możliwości..."Nigdy nie wiemy, co przyniesie nam los".To cytat z filmu, bardzo dobrego, ale jakiego?Jak nie zgadniecie napiszę za kilka dni.Tymczasem nie dość,że rano odkryłam uszkodzone okulary, to jeszcze na pół dnia wyłączyli nam światło.Pozdrawiam wszystkich.Iwonko, dzięki za komentarz!

2 komentarze :

  1. W filmie Ciekawy przypadek Benjamina Buttona był taki cytat, ale czy o ten film chodziło - ???? zdradź tajemnicę Iwona :)

    OdpowiedzUsuń